• Snowboard w Wiśle – dojazd

    Co roku zimą nachodzi mnie myśl, żeby pojechać w góry pojeździć na snowboardzie. Ta zima nie była inna i też wpadła mi ta myśl do głowy. Niestety moi znajomi są raczej mało sportowi, więc nie szukałem nawet kompanów na wspólny…

  • Czerwone Wierchy – Zakopane dzień 2

    Drugi dzień naszego wypadku w Tatry. Nigdy nie byłem w Tatrach Zachodnich, a zawsze chciałem tam iść stąd padło na Czerwone Wierchy. Kwaterę miałem poleconą przez kumpla dosłownie 50 m od drogi pod Reglami. Nie trzeba było nigdzie jeździć autem…

  • Spontaniczny wyjazd do Zakopanego – dzień 1

    Wpis postanowiłem podzielić na części ponieważ coś złapałem wenę niczym Sienkiewicz i troszkę rozpisałem się. Ale przechodząc do sedna. Pisze do mnie kumpel na messengerze– Bartek, tatry mnie wzywają– mnie też – jedziemy?– jedziemy!I pojechaliśmy. Dokładnie pięć dni po tej…

  • Pocztówka z Mazur

    Kocham Warszawę, lubię moją codzienność, ale jeszcze bardziej lubię zmienić klimat i wyjechać choćby na weekend. Morze, góry, mazury. Nie jestem wybredny w tym temacie. Teraz wziąłem kilka dni urlopu i pojechałem z moimi przyjaciółmi na mazury do miejscowości Kątno.…

  • Wypad na pomorze

    Ten wpis będzie inny jak poprzedni. Trochę relacja w wyjazdu trochę życiowych przemyśleń. Jak to u mnie. W miniony weekend pojechałem do rodzinki na 25 lecie ślubu kuzynów. Rodzinka mieszka w niewielkiej miejscowości koło Gdyni. Rodzinka to duże słowo ponieważ…