• Snowboard w Wiśle – dzień 1

    Budzik nastawiłem na 8:30. Jak urlop to urlop. Chwilę poleżałem, szybki prysznic i zszedłem na śniadanko. Byłem jednym z pierwszych. Na śniadanko kawka, jajecznica, kanapki, kawka i ciasto. Dwa kawałki ciasta. W końcu trzeba mieć siłę na jazdę na desce.…

  • Dolina Pięciu Stawów – Tatry dzień 3

    Drugi dzień wędrówki zaczął się standardowo czyli od leniwego poranka. Zostaliśmy sami w pensjonacie, więc nikt nam nie przeszkadzał w spaniu. Byliśmy z kumplami umówieni na 8:00 , ale w nocy coś nie mogliśmy obaj spać i specjalnie nam się…

  • Czerwone Wierchy – Zakopane dzień 2

    Drugi dzień naszego wypadku w Tatry. Nigdy nie byłem w Tatrach Zachodnich, a zawsze chciałem tam iść stąd padło na Czerwone Wierchy. Kwaterę miałem poleconą przez kumpla dosłownie 50 m od drogi pod Reglami. Nie trzeba było nigdzie jeździć autem…

  • Spontaniczny wyjazd do Zakopanego – dzień 1

    Wpis postanowiłem podzielić na części ponieważ coś złapałem wenę niczym Sienkiewicz i troszkę rozpisałem się. Ale przechodząc do sedna. Pisze do mnie kumpel na messengerze– Bartek, tatry mnie wzywają– mnie też – jedziemy?– jedziemy!I pojechaliśmy. Dokładnie pięć dni po tej…